02.06.2010 Wersja do druku

Łódź. Poseł Śledzińska-Katarasińska o sytuacji w kulturze

O podziałach w łódzkiej Platformie Obywatelskiej i sytuacji łodzkiej kultury mówiła wczoraj dziennikarzom poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska.

Posłanka jest zadowolona, że w terminie udało się uzyskać i dostarczyć ministrowi kultury dokumentację oraz pozwolenie na budowę Specjalnej Strefy Sztuki. Zaproponowała, żeby miasto powołało menedżera, który poprowadzi cały projekt Nowego Centrum Łodzi. Posłanka skomentowała kontrowersje w łódzkiej kulturze. - Kiedy słyszę, że wszystko jest źle, przecieram oczy ze zdumienia - mówiła. - Politycy nie są od rozstrzygania sporów pracowników, dlatego dobrze, że konflikt w Arlekinie został przekazany do rozpatrzenia kompetentnym organom. Z kolei Zbigniew Brzoza nie może po prostu wrócić do Teatru Nowego, powinien wziąć udział w konkursie. O Camerimage powiem tylko tyle, że wiele poważniejszych od tego festiwalu imprez odbywa się w warunkach gorszych niż te, które mamy obecnie w Łodzi. A w sprawie Festiwalu Dialogu Czterech Kultur trzeba rozgraniczyć prawa fundacji Barbary Knychalskiej od praw magistratu, by w instytucji miejskiej Łódź Miasto

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Iwona Śledzińska: - Ani Grabarczyk, ani Kwiatkowski

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 127 online

Autor:

Marzena Bomanowska

Data:

02.06.2010

Tematy w toku