Logo
17.02.2010 Wersja do druku

Łódź. Po "Wymazywaniu" inne sztuki przyjemne i nieprzyjemne

Organizowany przez Teatr Powszechny w Łodzi XVI Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych rozpoczął się z bardzo wysokiej półki.

"Wymazywanie" [na zdjęciu] Thomasa Bernharda w reżyserii Krystiana Lupy, zrealizowane z aktorskim zespołem warszawskiego Teatru Dramatycznego, to teatr magiczny wymagający ogromnego wysiłku intelektualnego, ale i czysto fizycznego. Ten wybitny, ponad siedmiogodzinny spektakl pokazywany w dwóch częściach (dla wielu to jedno z najważniejszych dzieł w twórczości Krystiana Lupy) trudno jest zobaczyć w samej Warszawie, tym bardziej więc należy się cieszyć, iż mogliśmy go obejrzeć w Łodzi. Wyśmienici i znani aktorzy (m.in. Joanna Szczepkowska, Maja Komorowska, Władysław Kowalski, Adam Ferency, Marcin Troński, Jolanta Fraszyńska, Piotr Skiba) oraz charakterystyczny dla widowisk Lupy rozciągnięty do granic percepcji rytm złączono w hipnotyzujące teatralne wydarzenie. Duży sukces i owacje na stojąco na inaugurację tegorocznej edycji łódzkiego festiwalu oraz ogromnie rozbudzone apetyty na kolejne przedstawienia. Teraz możemy pomarzyć, by na przyszł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sukces na start nie do wymazania

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 40

Autor:

Dariusz Pawłowski

Data:

17.02.2010