Zanim Teatr Jaracza wystąpi z premierą "Księcia Niezłomnego" Calderona/Słowackiego, dziś zaplanowane są kolejne wydarzenia dodane do inscenizacji - pierwszej z zaproponowanych przez nowego szefa artystycznego, Seba Majewskiego.
O godz. 18 spotkanie z Robertem Rientem, autorem książki "Świadek" (o drodze z "więzienia dla mózgu"), przygotowane pod hasłem: "Czy niezłomność to ułomność?". Także dziś, o godz. 20, na Scenie Kameralnej z koncertem wystąpi Agnieszka Skrzypczak - aktorka (świetna m.in. w monodramie "Marzenie Nataszy") i wokalistka ("Rozmowa z deszczem") - oraz jej zespół Pink Roses. Na Dużej Scenie w piątek i sobotę pierwsze prezentacje "Księcia Niezłomnego". - Słowacki napisał dramat polityczny, posługując się wiarą - mówi reżyser Paweł Świątek. Pyta: czy dziś niezłomność jest możliwa? Dramaturgia należy do Seba Majewskiego. Jak powiedział: - Tekst nastręcza wiele trudności, wymagał opracowania i skrótów. Historię Don Fernanda, infanta, który zmarł w niewoli, a nie oddał miasta Maurom, realizatorzy ulokowali w świecie postapokaliptycznym, w oprawie, która może przywoływać na myśl gry komputerowe i filmy fantasy. Grają: Magdalena Jaworska, I