10.12.2008 Wersja do druku

Łódź. Nowe centrum kulturalne powodem do kłótni

Rob Krier nie zajmuje się już planowaniem nowego centrum kulturalnego Łodzi. Z naszych ustaleń wynika, że taki obrót sprawy może mieć związek z konfliktem, do którego doszło między Markiem Żydowiczem i Andrzejem Walczakiem, czyli założycielami Fundacji Sztuki Świata, która zaprosiła światowej sławy architekta do Łodzi.

Krier stworzył koncepcję urbanistyczną dla 60 hektarów wokół secesyjnej elektrowni EC1 [na zdjęciu] i dworca Łódź Fabryczna. Jednak jego projekt budynku Specjalnej Strefy Sztuki, czyli nowoczesnego muzeum, które ma się znaleźć na terenie centrum, został odrzucony przez jurorów konkursu na projekt architektoniczny tego budynku. W drugim naborze zwyciężyła koncepcja "szklanej rury" niemieckich architektów. Mogło to rozgoryczyć Luksemburczyka, bo tworząc koncepcję urbanistyczną dużego fragmentu miasta, miał prawo oczekiwać, że zaprojektuje prestiżowy obiekt na tym terenie. Władze Łodzi twierdzą, że Krier stworzył koncepcję urbanistyczną i na tym zakończył swoją pracę. Inne tropy pozwalają łączyć wycofanie się Kriera z konfliktem między Markiem Żydowiczem i Andrzejem Walczakiem. Według Żydowicza, Walczak, który z wykształcenia jest architektem, usiłował wpływać na projekty Kriera. Walczak tego nie komentuje. Utrzymuje, że Krier zr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Krier nie zajmuje się już centrum EC1

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 288 online

Autor:

Anna Pawłowska, Dariusz Pawłowski

Data:

10.12.2008

Wątki tematyczne