23.06.2017 Wersja do druku

Łódź. Kończy się Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

Cykl wydarzeń poświęcony twórczości Wojciecha Bruszewskiego - ikony sztuki awangardowej i prekursora sztuki wideo - zakończy w weekend w Łodzi XXIII Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, którego tematem jest "Awangarda, jako stan umysłu".

Organizowany przez łódzki Teatr Powszechny tegoroczny festiwal rozpoczął się 4 marca. Jak przypomina Justyna Tomczak z Powszechnego w ramach tegorocznej imprezy teatr przygotował dwie premiery - "Arcydzieło na śmietniku" Stephena Sachsa w reżyserii Justyny Celedy oraz "Dryla" Wojciecha Bruszewskiego w reżyserii Marty Streker. Pierwsza z nich została zaprezentowana w maju, druga odbędzie się w sobotę. Dyrektor artystyczny Festiwalu i dyrektor Teatru Powszechnego Ewa Pilawska przyznaje, że wybierając tegoroczne hasło zaproponowała temat, dzięki któremu wspólnie z widzami można było zastanowić się, na ile współcześnie awangarda jest obecna w teatrze. - Dwie nasze premiery dodatkowo te rozważania rozwijają. Akcja "Arcydzieła na śmietniku" koncentruje się wokół domniemanego obrazu Jacksona Pollocka, z kolei "Dryl" pokazuje swego rodzaju zwrot w twórczości Bruszewskiego, twórcy wideo, który postanowił napisać sztukę teatralną - mówi. Akcja "D

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Data:

23.06.2017

Realizacje repertuarowe
Festiwale