26.08.2019 Wersja do druku

Łódź. Koncert Małej Orkiestry Dancingowej, czyli czar międzywojnia

Klimat występów artystów międzywojnia przywołują muzycy tworzący Małą Orkiestrę Dancingową. Piosenek w stylu retro w ich wykonaniu będzie można posłuchać w Fabryce Sztuki w najbliższy czwartek.

W czasach, gdy w Warszawie dużą popularnością cieszyły się występy kabaretów takich jak Momus czy Qui Pro Quo, teatr "drugiego nurtu" rozwijał się w szybkim tempie, a kapele podwórkowe grały w najlepsze, powstawało też wiele szlagierów. Niektóre z nich, np. "Umówiłem się z nią na dziewiątą" czy "Ostatnia niedziela", przetrwały w pamięci słuchaczy do dziś. Inne przeboje i popularne piosenki popadły jednak w zapomnienie. Noam Zylberberg, kierujący Małą Orkiestrą Dancingową, postanowił odszukać stare przeboje rodem z międzywojnia i przypomnieć o nich odbiorcom. Członkowie dużego 12-osobowego zespołu, m.in. Michał Górczyński, Michał Robak, Filip Mazur, Maurycy Idzikowski, nie tworzą jednak uwspółcześnionych aranżacji hitów z dawnych lat, a są wierni tradycyjnym wykonaniom. W czasie plenerowego koncertu słuchacze przekonają się, czy stylistyka retro im odpowiada. Występ Małej Orkiestry Dancingowej stanowić będzie finał proje

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koncert Małej Orkiestry Dancingowej, czyli czar międzywojnia

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź online

Autor:

Justyna Czupiłka

Data:

26.08.2019