11.05.2007 Wersja do druku

Łódź. Jerzy Zelnik zostaje jeszcze sezon

Teatr Nowy przedstawił zamierzenia na sezon 2007/2008. Spekulacje, kto po dyrektorze artystycznym Jerzym Zelniku [na zdjęciu], pozostaną przez najbliższy rok nieaktualne. Kandydat na nowego szefa (z konkursu albo z nominacji władz miasta) powinien jednak za parę miesięcy rozpocząć działania, by przygotowywać plany na lata 2008/2009.

- Za najbliższy sezon ja biorę całkowitą odpowiedzialność - wyjaśnia Zelnik. We wrześniu teatr zacznie od "Zabawy na podwórku" Edny Mazya i polskiej prapremiery sztuki Alana Ayckbourna "To wszystko miłość" w reżyserii Zelnika. W listopadzie - "Królewicz i żebrak" Marka Twaina w adaptacji i reżyserii Dariusza Wiktorowicza, a w grudniu "Gra w klasy" Julio Cortazara. W zamierzeniach jest jeszcze "Don Juan" Moliera w reżyserii Marcina Jarnuszkiewicza. Ale nie tylko sceniczne działania podejmuje Nowy. Dyrektor naczelny Janusz Michaluk już na 18 maja zapowiada wydarzenie o randze historycznej. W Muzeum Miasta we współpracy z teatrem odbędzie się unikatowa prezentacja oryginału Konstytucji 3 Maja. Aktorzy wystąpią z fragmentami "Termopili polskich", przywołującymi to wydarzenie. A na lipcowe i sierpniowe soboty oraz niedziele Nowy wspólnie z Manufakturą zaplanował prezentacje teatrów ulicznych. Odbędą się na rynku Manufaktury, na Starym Rynku i na dziedz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jerzy Zelnik zostaje jeszcze sezon

Źródło:

Materiał nadesłany

Express Ilustrowany nr 108/10.05

Autor:

rs [Renata Sas]

Data:

11.05.2007

Wątki tematyczne