Najpopularniejszy łódzki teatr zbliża się do końca sezonu, ale na zapleczu jest ruch jak przed premierą. Scenę czeka remont za 1,8 mln zł
Robotnicy przystąpili do pracy, na początek od zaplecza. Dotychczas parterowe budynki techniczne: A (portiernia, archiwum, pralnia, pracownia szewska) i C (pracownia tapicerska, ślusarnia) zyskają po jednym piętrze. Nie mogą być wyższe, bo w ścianie sąsiedniej kamienicy są okna. Ten najdroższy etap remontu pochłonie połowę pieniędzy (ok. milion złotych). - Nasz teatr nie był obliczony na trzy sceny z taką liczbą sztuk w repertuarze. Mamy problemy z przechowywaniem dekoracji - mówi Wojciech Nowicki, dyrektor naczelny Jaracza. - Po rozbudowie scen przyszła pora na poszerzenie zaplecza technicznego. Ponadto dzięki termomodernizacji starych budynków zaoszczędzimy na ogrzewaniu. Część remontów ucieszy również publiczność. Za 250 tys. zł na Małej Scenie na nowych podestach stanie sto foteli, które wreszcie zastąpią niewygodne i skrzypiące krzesła. Sala będzie utrzymana w kolorze ciemnoniebieskim w przeciwieństwie do Dużej Sceny, która tonie w cz