22.04.2010 Wersja do druku

Łódź. Camerimage będzie albo nie będzie

Wczoraj odbyło się drugie spotkanie prezydenta Łodzi Tomasza Sadzyńskiego z Markiem Żydowiczem szefem festiwalu Camerimage i prezesem spółki Camerimage Łódź Center. Przełomu nie było.

- Myślę, że się w tym roku nie spotkamy w Łodzi na festiwalu Camerimage - mówił Marek Żydowicz wychodząc z gabinetu prezydenta. - Cała nadzieja w inicjatywie obywatelskiej. Szefowi Camerimage, zabiegającemu o budowę centrum festiwalowo-kongresowego według projektu Franka Gehrego, chodziło o ponowne wprowadzenie do wieloletniego planu inwestycyjnego tego projektu, który ma kosztować około 0,5 mld zł. Wspomniana Inicjatywa dla Łodzi to projekt studentów łódzkich uczelni, którzy zbierają podpisy pod petycją w sprawie Camerimage Łódź Center, aby ponownie poddać inwestycję pod obrady radnym. - Rozmawialiśmy o EC1 Wschód, w którym ma powstać studio Davida Lyncha. Fundacja Sztuki Świata Marka Żydowicza zwróciła się do nas z prośbą, żeby miasto zabezpieczyło całość kosztów na EC1 Wschód. Jesteśmy gotowi wygospodarować te środki. Ze wstępnych szacunków wynika, że będzie to 20 milionów złotych - mówił o tej inwestycji po spotkani

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Camerimage: Festiwalu w Łodzi nie będzie?

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 94 online

Autor:

Anna Pawłowska

Data:

22.04.2010

Wątki tematyczne