05.03.2004 Wersja do druku

Łazarkiewicz - obstawiam Bizia

Z właściwą sobie wnikliwością Bizio obserwuje zanik więzi międzyludzkich pomiędzy trójką samotnych, odrzuconych bohaterów.

Prapremierę najnowszej sztuki szczecińskiego dramaturga Krzysztofa Bizia Smieci zobaczymy w sobotę na Małej Scenie "Malarnia" Teatru Współczesnego. Zagrają ich: Maria Peszek (Brązowa) - gościnnie oraz Wojciech Brzeziński (Biały) i Arkadiusz Buszko (Szary) z Teatru Współczesnego. Sztukę reżyseruje Piotr Łazarkiewicz. Wstęp na premierę z zaproszeniami Ewa Podgajna: Kim są śmieci? Piotr Łazarkiewicz: W pewnym sensie - nami wszystkimi. Ja sam czuję się śmieciem w tym wszystkim, co mnie otacza. Świat złożony jest ze strzępów. Jeżeli wszystko, co do nas dociera, traktuje się jako jedną całość, to widzimy, jak dużo jest w tym rzeczy przypadkowych: mądrych, głupich, prawdziwych, nieprawdziwych. To wszystko kręci się dookoła coraz szybciej i szybciej. Patrząc z punktu widzenia kosmosu, ma się wrażenie, że się jest jednym ze śmieci, robaczkiem, nad którym się nikt nie pochyli, żeby go dłużej posłuchać. Przestajemy rozpoznawać już św

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Żeby ktoś nas wysłuchał

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza -Szczecin Nr 55

Autor:

Ewa Podgajna.

Data:

05.03.2004