24.02.2017 Wersja do druku

Łatwiej oburzać się niż zrozumieć sztukę

- Gruntownie pojęte przewodnictwo w kulturze jest w istocie przewodnictwem duchowym. Dobry przewodnik duchowy to człowiek, który potrafi słuchać, odczytywać znaki czasu i kierować się duchem, nie literą - uważa ks. Waldemar Sondka, duszpasterz środowisk twórczych archidiecezji łódzkiej i dyrektor Teatru Logos.

Łukasz Kaczyński: - Czy ksiądz potrafi lub potrafił obrazić się na sztukę? Na przykład gdy wkraczała na "tereny" zarezerwowane dla religii, wiary? Ks. Waldemar Sondka: - Prawdziwa sztuka nie może obrażać. Czasem człowiek może czuć się zniesmaczony formą przekazu czy treścią, ale warto przytoczyć tu słowa papieża Jana Pawła II do artystów: "Nawet wówczas, gdy artysta zanurza się w najmroczniejszych otchłaniach duszy lub opisuje najbardziej wstrząsające przejawy zła, staje się w pewien sposób wyrazicielem powszechnego oczekiwania na odkupienie". Najłatwiej jest się oburzać, trudniej zrozumieć dlaczego? Jako duszpasterz środowisk twórczych w Łodzi jest ksiądz dla wielu przewodnikiem duchowym. Jako twórca i dyrektor Teatru Logos oraz Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej - "robotnikiem" czy "przodownikiem" kultury. Coś różni te role? - Gruntownie pojęte przewodnictwo w kulturze jest w istocie przewodnictwem duchowym. Kultura rozumiana jako "u

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Łatwiej oburzać się niż zrozumieć sztukę

Źródło:

Materiał własny

e-kalejdoskop online

Autor:

Łukasz Kaczyński

Data:

24.02.2017

Tematy w toku