EN
1.12.2008 Wersja do druku

47 Rzeszowskie Spotkania Teatralne

XLVII Rzeszowskie Spotkania Teatralne recenzuje Małgorzata Tokarz w portalu RESinet.pl

Zakończyły się kolejne Rzeszowskie Spotkania Teatralne. Na podstawie zaprezentowanych spektakli można wyciągnąć wniosek, że naprawdę dobrą sztukę robi się obecnie na prowincji. Tegoroczne Spotkania Teatralne Siemaszkowa zaczęła bardzo mocno: od realizacji rewelacyjnego teatru tańca z zaprzyjaźnionego z Rzeszowem niemieckiego Bielefeldu. Spektakl taneczny Gregora Zöllinga z Theater Bielefeld na podstawie "Snu nocy letniej" [na zdjęciu] Williama Szekspira to absolutne arcydzieło. Zaczyna się normalnie - jak zwyczajny teatr dramatyczny. Widzimy aktorów wtłoczonych w solidnie zabudowaną niemiecką scenografię w stylu średniego Gierka, czy też mówiąc precyzyjniej: średniego Honeckera. Jest to typowe mieszczańskie mieszkanie, poprawne i nudne, nieco industrialne, przypominające w swej stylistyce wnętrze przedziału kolejowego. W tej przestrzeni pojawiają się postacie: dzieci, młodzież, dorośli i starsi. Szeroki przekrój wiekowy wykonawców jest skądin

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

47 Rzeszowskie Spotkania Teatralne

Źródło:

Materiał nadesłany

www.ewsinet.pl

Autor:

Małgorzata Tokarz

Data:

01.12.2008

Festiwale