28.08.2012 Wersja do druku

30 lat temu zmarła Ingrid Bergman

"Szwedzki dar dla Hollywood" - pisała prasa o INGRID BERGMAN, laureatce trzech Oscarów, pamiętnej Ilsie z "Casablanki". W środę przypada 30. rocznica śmierci aktorki.

Ingrid Bergman, przyszła wielka gwiazda kina, urodziła się 29 sierpnia 1915 r. w Sztokholmie. Jako dziecko straciła oboje rodziców, wychowywał ją wujek. W swoim pierwszym filmie w Szwecji zagrała jako 17-latka. Już po siedmiu latach, na przełomie lat 30. i 40., rozpoczęła się jej światowa kariera - od współpracy ze słynnym amerykańskim producentem Davidem O. Selznickiem, odpowiedzialnym m.in. za produkcję "Przeminęło z wiatrem" Victora Fleminga. Jak głosi plotka, Bergman opowiadała po latach znajomym, że międzynarodową sławę zawdzięcza - boyowi obsługującemu windę. Nim w 1939 r., w wieku 24 lat, przyjechała do Ameryki, w Szwecji była już cenioną aktorką. Talent Bergman zauroczył m.in. pewne szwedzkie małżeństwo. Para, przy okazji odwiedzin u syna, który pracował w Nowym Jorku jako boy obsługujący windę w jednym z apartamentowców, opowiedziała mu o młodej aktorce. W budynku mieszkał bliski współpracownik Selznicka. Boy wspomniał mu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

28.08.2012