EN
12.01.2010 Wersja do druku

2009 był bardzo dorym rokiem w polskiej kulturze

- W 2009 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podpisało umowy na inwestycje w kulturze na kwotę ponad dwóch miliardów złotych. Jest to rekordowa kontraktacja. Dzięki temu staliśmy się - nie tylko w Polsce, ale i w Europie - liderem w absorpcji środków europejskich. To rzeczywiście będzie rzutować na kondycję polskich instytucji artystycznych, jak również uczelni i szkół - z ministrem kultury Bogdanem Zdrojewskim rozmawia Paweł Lickiewicz z Super Expressu.

Paweł Lickiewicz: Panie ministrze, jak pan ocenia miniony rok w kulturze? Bogdan Zdrojewski: - Przyniósł kilka wydarzeń o ogromnym znaczeniu. Najważniejszy okazał się Kongres Kultury Polskiej - wielka mobilizacja środowisk związanych z kulturą, która zintensyfikowała dyskusję o kondycji instytucji artystycznych, ich relacji z polskim prawem i sposobach finansowania kultury. Stał się źródłem kolejnych inicjatyw - kongresów regionalnych i kongresów branżowych w poszczególnych dziedzinach. Jednym tchem wymienić muszę także obchody dwóch rocznic, których współorganizatorem było kierowane przeze mnie ministerstwo. - 4 czerwca, czyli 20 lat od wyborów parlamentarnych kładących kres komunistycznej dyktaturze w Polsce, i 1 września, czyli 70 lat od wybuchu II wojny światowej. - Przekuwając to na oficjalne, promocyjne hasła: "Niemożliwe stało się możliwe" i "Zaczęło się w Polsce". - Ale do tej pory... - Niech pan nie kończy - wiem, do

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

2009 był bardzo dorym rokiem w polskiej kulturze

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Express nr 9

Autor:

Paweł Lickiewicz

Data:

12.01.2010

Wątki tematyczne