21.03.2008 Wersja do druku

16 tys. numerów IP na neTTheatre

Nawet teatr, sztuka z wielowiekową tradycją, stara się dziś reagować na nową rzeczywistość medialną. Zapada szybki zmierzch nad Teatrem Telewizji. Słońce wschodzi nad teatrem Internetowym - pisze Piotr Machul w tygodniku Media Marketing.

Wirtualny świat stwarza dziś przestrzenie nie tylko dla przeróżnych gałęzi biznesu i zmienia nasz styl życia, lecz także pozwala na eksperymenty na polu sztuki. Najłatwiej z mtemetem uporały się sztuki plastyczne - dziś cyber sieć jest często stałym elementem dzieła - - od obrazu po instalację. I nikogo to nie dziwi. Internet wkroczył też na pole muzyki. Umożliwia na przykład równoczesny koncert kilku orkiestr, gdy każda z nich znajduje się w odległych od siebie punktach globu. Z kolei zespoły takie jak Radiohead eksperymentują z dystrybucją nowego matenału muzycznego wyłącznie za pośrednictwem sieci. Szybkimi krokami nadchodzi także czas e-teatru - prób przeżywania katharsis za pośrednictwem globalnej sieci. Rewolucja u bram Teatr od lat starał się szybko reagować na rewolucję w mediach - zarówno technologiczną, jak i socjalną. Elementy związane z telewizją czy filmem nie dziwią w teatrze co najmniej od późnych lat 60 XX w., okresu k

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

E-kurtyna idzie w górę

Źródło:

Materiał nadesłany

Media i Marketing Polska nr 12/19.03

Autor:

Piotr Machul

Data:

21.03.2008

Tematy w toku