13.08.2021, 11:32 Wersja do druku

Zielona Góra. Nie żyje Zbigniew Najmoła

fot.mat. teatru

Z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Zbyszka Najmoły, wielkiego Przyjaciela Lubuskiego Teatru i teatru w ogóle.

Zbigniew Najmoła był absolwentem filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wydziału Reżyserii Dramatu PWST w Krakowie. Był stypendystą Wyższej Szkoły Sztuk Scenicznych (VŠMU) w Bratysławie, w której wyreżyserował „Mątwę” Witkacego.

Ogromny wpływ na jego wizję teatru, sposób, w jaki „malował” spektakle miał Strindberg i jego kameralna, pełna podskórnych, „gotujących się” na scenie emocji twórczość, wymagająca od widza uwagi, wyciszenia i pełnego skupienia. Jego droga artystyczna wiodła go z miejsca w miejsce, był - jak sam określał - „reżyserem w drodze”.

Współpracował z Teatrem Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, Starym Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, Teatrem Współczesnym w Szczecinie, Teatrem im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, Tarnowskim Teatrem im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, Teatrem im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. Pracował w Kijowie, Czeskim Cieszynie i w Pradze. W latach 2005-2006 był dyrektorem artystycznym Bałtyckiego Teatru Dramatycznego im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie.

Dla Lubuskiego Teatru wyreżyserował cieszące się ogromną popularnością wśród widzów spektakle: „Obok” (premiera w czerwcu 2008), „Tektonika uczuć” (premiera w lutym 2009), „Honeymoon” (premiera w kwietniu 2010) oraz „Pan Ibrahim i kwiaty Koranu” (premiera w październiku 2010). Żegnaj Zbyszku, żegnaj Przyjacielu!

Dyrekcja wraz z Zespołem Lubuskiego Teatru.

Źródło:

Materiał nadesłany