11.03.2011 Wersja do druku

Zawsze można odmienić swe życie

- Po raz pierwszy pracuję tak intensywnie; to jest gigantyczna produkcja - orkiestra, chór, balet, soliści, dziecko w głównej roli. Myślę, że dyrektor Nowak, decydując się na tę pozycję, wykonał odważny krok, otwierający tę instytucję na inny gatunek muzyczny - mówi JANUSZ SZYDŁOWSKI, reżyser "Małego Lorda" przed premierą musicalu w Operze Krakowskiej

12 marca w Operze Krakowskiej odbędzie się światowa prapremiera "Małego Lorda" - musicalu na motywach książki "Mały Lord Fauntleroy" Frances Hodgson Burnett. Domyślam się, że to efekt Twej dawnej znajomości ze Stevenem Markwickiem, autorem muzyki i libretta... - Jestem w posiadaniu tego musicalu od pięciu lat; miałem nadzieję, że pojawi się on w Krakowie jako jedna z pierwszych premier Teatru Varietes, ale ten, niestety, wciąż nie powstał. Na szczęście moje z dawna przyjacielskie kontakty ze Stevenem oraz fakt, że stworzył ten musical z mojej inspiracji, sprawiły, że cierpliwie czekał, bym to ja wystawił "Małego Lorda" jako pierwszy. I oto, dzięki przychylności dyrektora Opery Bogusława Nowaka, "Mały Lord" ujawni swe walory... Co Cię w nim najbardziej urzekło? - Muzyka. Zupełnie inna od tej z "Tajemniczego ogrodu", którą również stworzył Steven; tamta jest trochę słodka, ta ma formę par excellence musicalową. I w tej właśnie konwen

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zawsze można odmienić swe życie

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 58 online

Autor:

Wacław Krupiński

Data:

11.03.2011

Realizacje repertuarowe