01.02.2013 Wersja do druku

Za jego głosem kryła się wielka głębia

Kojarzony przez wielu z rolą majora Bienia w "Psach" Pasikowskiego, obdarzony niezwykłymi przymiotami ALKESANDER BEDNARZ w dorobku miał setki świetnych ról teatralnych i filmowych - zmarły aktor we wspomnieniach przyjaciół i współpracowników.

Kilkaset znakomitych ról filmowych i teatralnych, niezliczone kreacje w Teatrze Polskiego Radia i przy dubbingu filmowym, w tym przy dużych produkcjach Disneya. W minionym roku użyczył swego głosu Sarumanowi w filmie "Hobbit: Niezwykła podróż". A i tak dla wielu Aleksander Bednarz, aktor Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi, pozostanie zapewne bezwzględnym i wyzbytym skrupułów majorem Bieniem z "Psów" Władysława Pasikowskiego. Tymczasem jako aktor obdarzony niezwykłymi przymiotami współpracował z największymi: Agnieszką Holland, Janem Jakubem Kolskim, Krzysztofem Kieślowskim... - Pamiętam jego znakomite kreacje. Do dziś nie mogę zapomnieć "Krótkiego filmu o zabijaniu" Kieślowskiego, gdzie wcielił się w kata - wspomina Waldemar Modestowicz, ceniony reżyser słuchowisk, reżyser w Teatrze Polskiego Radia. - Ciarki przechodzą mnie, gdy sobie tę rolę przypomnę. Silna osobowość wsłuchana w innych - Współpracowaliśmy głównie w radiu, przy spektakla

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Za jego głosem kryła się wielka głębia

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 27

Autor:

Łukasz Kaczyński

Data:

01.02.2013