04.02.2011 Wersja do druku

Wybrzeże było jego domem

- Graliśmy razem w wielu sztukach. Na scenie bywał moim ojcem, przyjacielem, mentorem, wodzem... Historia Teatru Wybrzeże to w dużej mierze historia życia STANISŁAWA MICHALSKIEGO. Z jego odejściem skończyła się w Wybrzeżu pewna epoka - mówi aktor Mirosław Baka.

Staszek żył życiem całego zespołu. Kibicował naszej pracy na scenie, ale także naszym miłościom, naszym kłótniom, ślubom, narodzinom kolejnych dzieci Stanisław Michalski, aktor, legenda Teatru Wybrzeże, zmarł 1 lutego po długiej chorobie. Miał 78 lat. Był absolwentem krakowskiej szkoły teatralnej. Debiutował w 1955 roku na deskach Teatru Wybrzeże i trójmiejskiej scenie pozostał wierny przez te wszystkie lata. Na swoim koncie miał około stu ról teatralnych, kilkadziesiąt filmowych, telewizyjnych i w Teatrze TV. W latach 1982-91 był kierownikiem artystycznym Wybrzeża, w latach 1988-93 - jego dyrektorem naczelnym. Pogrzeb Stanisława Michalskiego odbędzie się dziś o godz. 13 na gdańskim cmentarzu Srebrzysko. Mirosław Baka, aktor Teatru Wybrzeże, wspomina Stanisława Michalskiego: Dwadzieścia trzy lata temu ówczesny dyrektor Teatru Wybrzeże Stanisław Michalski przyjął do swojego zespołu dwoje młodych aktorów: moją żonę Joannę i mnie. Przyj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wybrzeże było jego domem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 28

Data:

04.02.2011