Iwona {#os#13298}Kempa{/#} w "Miłości do trzech pomarańczy" wraz ze scenografem Tomaszem {#os#13299}Polasikiem{/#} wyjęli z XVIII-wiecznej, lecz wciąż magicznej bajki Gozziego kolekcję marionetek i dowcipnie ustawili je poza współczesną przestrzenią na tle nieba z obrazów Margitte'a. Zbigniew {#os#20095}Szymczyk{/#} obdarzył te wielobarwne postacie niezwykłą ruchliwością. Kreację Jerzego {#os#1333}Senatora{/#} w roli Brighella warto zobaczyć! Zabawnie jest od samego początku, kiedy Król Karo (Krzysztof {#os#3402}Kuliński{/#}) rozpacza nad melancholią syna, księcia Tartalii (Eryk {#os#25447}Lubos{/#}) w towarzystwie Pantalone (Bogusław {#os#1427}Kierc{/#}). Biegając za monarchą z tronem w dłoniach, minister skarbu zachowywał się zaskakująco podobnie do zmanierowanych polityków, których oglądamy na telewizyjnych ekranach. Ale bohaterowie Kempy nie sugerują, by tonący w czerwiem dwór był banalną metaforą polityczną naszych dn
Tytuł oryginalny
Wśród baśni i waśni
Źródło:
Materiał nadesłany
Gazeta Wyborcza-Wrocław Nr 56