20.05.2019 Wersja do druku

Włoska kariera pięknej Kasi Smutniak

Kasia Smutniak to polska aktorka (rodem z Piły), która robi karierę we Włoszech. Obecnie oglądamy ją u boku Krystyny Jandy w filmie "Słodki koniec dnia".

Nam opowiedziała o swych życiowych i zawodowych doświadczeniach za granicą. "Słodki koniec dnia" to pierwszy pani polski film od "Hakera" z 2002 roku. Czy to znaczy, że polskie kino nie interesuje się panią? - Tak się złożyło. Pojawiały się propozycje w ciągu tych wszystkich lat, ale jak dostawałam ciekawe scenariusze, to akurat nie mogłam się zaangażować w projekt, ponieważ kręciłam coś innego. Dużo pracowałam w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Akcja "Słodkiego końca dnia" rozgrywa się we Włoszech, a pani jest tam teraz popularną aktorką. To dlatego w naturalny sposób trafiła pani do obsady tego filmu? - Ja się śmieję, że Jacek Borcuch miał niewielki wybór: szukał polskiej aktorki we Włoszech i akurat jedna taka tam była. Dla mnie to też było dosyć specyficzne: u mnie w domu we Włoszech była polska ekipa z polskim cateringiem. Było więc trochę po polsku i trochę po włosku. Praca na polskim planie różni się od prac

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Włoska kariera pięknej Kasi Smutniak

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Trybuna Opolska nr 115

Autor:

Paweł Gzyl

Data:

20.05.2019