05.03.2004 Wersja do druku

Wasilewska jeszcze zostaje

Decyzja o zwolnieniu Grażyny Wasilewskiej, szefowej łódzkiej opery, została wstrzymana. Odwołany może zostać natomiast Zarząd Województwa.

Wszystko z powodu wniosku o odwołanie obecnego Zarządu Województwa, któremu podlega Teatr Wielki. Domagają się tego radni Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wniosek będzie głosowany na sesji 30 marca. Marszałek Mieczysław Teodorczyk (SLD) zdecydował, że do tego czasu nie odwoła Wasilewskiej. Nie chce podejmować tak ważnej decyzji przed ewentualnym końcem swojego urzędowania. Przeciwko odwołaniu szefowej Teatru Wielkiego od początku byli radni z sejmikowej komisji kultury. - Wasilewska pracuje za krótko, żeby można tak radykalnie oceniać jej pracę - mówi Dorota Biskupska-Neidowska (radna niezależna), przewodnicząca komisji. - Cieszę się, że marszałek wreszcie posłuchał głosu radnych i wstrzymał decyzję. Co o tym wszystkim myśli Grażyna Wasilewska? - To dziwaczna sytuacja. Nie chcę komentować rozgrywek politycznych, w których niestety teatr stał się stroną. Robię swoje do ostatniego dnia pracy, nie zastanawiaj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dyrektor na razie zostaje

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 55

Autor:

Krzysztof Kowalewicz

Data:

05.03.2004