"Ifigenię w A...", premierową "Ifigenię w T...", ale też spektakle studenckie z Gardzienic będzie można zobaczyć w Teatrze Polskim. Czy to początek stałej współpracy sceny przy Karasia z jedną z najważniejszych alternatywnych grup teatralnych?
Swój pobyt w stolicy Gardzienice nazywają: "Trzecią Rezydencją Warszawską". Już trzy lata temu teatr dostał obietnicę od naszych władz miasta, że będzie mógł występować tu co roku, zimą, kiedy trudne warunki atmosferyczne nie sprzyjają pracy na podlubelskiej wsi. Mówiło się o specjalnej scenie dla Gardzienic w Hali Wysokich Napięć przy Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Artyści mieli poprowadzić tam też zajęcia dla studentów. W zeszłym roku odbyły się pierwsze występy grupy na terenie szkoły. Włodzimierz Staniewski, dyrektor teatru, przestaje wierzyć w ten projekt, ma wątpliwości: - Propozycja umowy, jaką w końcu dostaliśmy od SWPSu po długich oczekiwaniach i przypominaniu się, jest tak odległa od pierwotnych, szeroko publicznie ogłaszanych projektów, że utrąca oryginalną ideę funkcjonowania teatru przy uczelni. Mówi się, że Hala Wysokich Napięć ma być aulą akademicką. Ja nawet, w desperacji, zaproponowałem wkład własn