EN
22.03.2022, 14:53 Wersja do druku

Warszawa. Dwupłytowy album z kompozycjami Bogusława Schaeffera

Seria płyt BSCH jest komplementarnym i atrakcyjnym portretem fonograficznym jednego z najważniejszych, najbardziej płodnych, wszechstronnych, ale też – wyjątkowo „nierównego” - spośród polskich kompozytorów.

fot. mat. organizatora

Monograficzna seria Bogusława Schaeffera została otwarta w 2019 roku kameralnym albumem „Dialogues”. Na przełomie 2021/2022 powstała publikacja podwójnego albumu z muzyką symfoniczną: autorskiego nagrania monumentalnego IV Koncertu fortepianowego, stanowiącego opus magnum kompozytora w gatunku oraz jednego z najbardziej eksperymentalnych utworów „Mszy symfonicznej".

Dwupłytowy album prezentuje - w subiektywnej ocenie - dwa z najciekawszych przykładów muzyki symfonicznej Schaeffera:  Msza symfoniczna oraz  IV koncert fortepianowy.

1.Missa sinfonica (Kyrie, Gloria, Credo, Sanctus. Benedictus, Agnus Dei)

Anna Malewicz-Madey – sopran, Bogdan Olędzki – dyrygent

Wielka Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia i Telewizji

Data: 4 I 1990.

Czas trwania: 61.20.

Niektóre polskie utwory o tematyce religijnej, zwłaszcza te powstałe po wyborze Karola Wojtyły na papieża (1978), bywały określane jako „socrealizm liturgiczny”, „muzyka moralnego szantażu” czy „sacro polo”. Msza symfoniczna Bogusława Schaeffera, mimo iż jest dziełem sakralnym, z podobnym zarzutem nie mogła się spotkać. Ludomira Stawowy pisała:

„Formę mszy kompozytor zawsze uważał za formę atrakcyjną. Pięcioczęściowa budowa mszy skłania kompozytora do przemyślenia przede wszystkim technik, jakie można by tu zastosować. Techniki mogą być różne, jednolita jest sama forma mszy, więc nie o jednolitość należy zabiegać, lecz o wielopostaciowość muzyki. Schaeffer nawiązuje w swojej mszy bez tekstu, w Mszy symfonicznej, do Mszy elektronicznej. W Kyrie, Canctus i Agnus Dei odzywają się całe partie Mszy elektronicznej, teraz przełożone na język orkiestry. Tworzywu już znanemu kompozytor przeciwstawia w tych częściach tworzywo nowe, nawet ryzykownie nowe, jeśli chodzi o klimat mszy. Dzięki temu otrzymaliśmy dzieło przepojone oryginalnym mistycyzmem. Missa sinfonica napisana jest na wielką orkiestrę, na tle której wybijają się trzej soliści:  wirtuozowsko potraktowane skrzypce, przepięknie użyty saksofon sopranowy i przejmujący intensywnością lirycznego wyrazu sopran. Dzieło jest formalnie mocno rozbudowane, sopran potraktowany jest w nim instrumentalnie, a orkiestra (np. w Kyrie) – niemal chóralnie. Uderzająco pięknie brzmi początek Agnus Dei, nie zdradzający niczym swojego rozwoju w stronę wielkiej arii wokalnej. W Bogdanie Olędzkim Schaeffer znalazł i tu znakomitego wykonawcę. Solistami w prawykonaniu 24 kwietnia 1986 w Katowicach byli: Paweł Święty(skrzypce), David Pituch (saksofon sopranowy) i Anna Malewicz- Madey (sopran)” [L. Stawowy, J. Zając, Bogusław Schaeffer.

Kompozycje muzyczne. Sztuki teatralne, Collsch Edition, Salzburg 1998, s. 242].

2. IV Koncert fortepianowy

Bogusław Schaeffer – fortepian

Bogdan Olędzki – dyrygent

Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia Data: 17 I 2007.

Czas trwania: 55.55.

„Pisanie utworu muzycznego dla upatrzonego solisty – powiada Schaeffer – jest wielką przyjemnością. Pisanie dla siebie – jeszcze większą. W najnowszym IV Koncercie fortepianowym kompozytor idzie dużo dalej niż zwykle. Przede wszystkim koncert ten składa się z wielu, wielu części. W sumie części jest tu aż dziewięć (po czwórce i piątce ulubiona cyfra kompozytora). Minimalny czas trwania wynosi 42 minuty, ale utwór – tak zdecydował kompozytor – może się rozróść do olbrzymich rozmiarów i trwać ponad godzinę. Każda z tych dziewięciu części ma określony charakter. Typowe dla kompozytora uniwersalne wyczulenie na urok obcości (obcość jako nowość – tak było zawsze w twórczości Schaeffera) skłania go ku nieznanym i z pewnością niestereotypowym koncepcjom czasu, ruchu, barwy i formy. Ideałem kompozytora w tym utworze nie była ani ustalona forma, ani nawet myśl architektoniczna, widoczna w tak wielu jego kompozycjach tego typu; jego ideałem stała się w tym utworze absolutna przeciwstawność. Muzyka płynie tu własnym torem, ograniczonym jedynie przez tworzywo i technikę. Celem kompozytora nie stało się tu poszukiwanie nowego wyrazu, lecz jego niemal mechaniczne uzyskiwanie dzięki kształtowaniu tworzywa muzycznego oraz dzięki zastosowaniu coraz to innej, nowej techniki. Konstruowanie nowych koncepcji fakturalnych (faktura zastępuje tu dawną harmonikę!) prowadzi bezpośrednio do nowej estetyki. Jest to więc muzyka obca również dla kompozytora, nieznana mu. Schaeffer udowadnia, że w muzyce można być zawsze eksperymentatorem.

IV Koncert fortepianowy jest muzyką autonomiczną: fortepian nie przewodzi tu muzyce i nie powinien pochłaniać uwagi słuchaczy, on po prostu jest w utworze i działa w nim. Istnieją w Koncercie części, które mogłyby się obejść bez fortepianu, gdyż pianista dodaje tu jedynie pewnego kolorytu, wzbogaca orkiestrę mało jej znanym «instrumentem orkiestrowym». Ale są w tym koncercie również partie, w których z kolei orkiestra ma bardzo mało do powiedzenia, jak w typowych powierzchownie pisanych koncertach wirtuozowskich. Kompozytor operuje całymi skalami w zakresie różnych elementów. Istnieją więc części gęste aż do nierozpoznawalności, ale i części, napisane tak, jak gdyby naczelnym hasłem kompozytora była oszczędność. Istnieją w Koncercie części uformowane metrycznie na jeden jedyny sposób, ale istnieją też części, w których kompozytor udowadnia, że zna wprost niezliczoną ilość różnych postaci metrycznych. Takich przeciwstawień jest w IV Koncercie wiele, utwór jawi się nam jako jakby popis kompozytora, który powiada: widzimy, ile możliwości serwuje nam nowa muzyka, ile dobrodziejstw roztacza przed nami nowa muzyka (i jak haniebnie mało korzystamy z tych dobrodziejstw); nawet proste pojęcia – takie jak polifonia, harmonia, akordyka czy faktura zawierają w sobie niezliczone, nowe warianty, powiada odkrywczy autor. IV Koncert fortepianowy został wykonany po raz pierwszy w Filharmonii Rzeszowskiej 12 listopada 1999 roku; solistą był kompozytor, dyrygował Jarosław Lipke”

[L. Stawowy, J. Zając, Bogusław Schaeffer. Kompozycje muzyczne. Sztuki teatralne, Collsch Edition, Salzburg 1998, s. 413]

Wydawcą płyt jest Fundacja Przyjaciół Sztuk Aurea Porta.

Projekt zrealizowany został we współpracy z wydawnictwem Bolt Records oraz Agencją Muzyczną Polskiego Radia (udostępnienie licencji do nagrań archiwalnych).

Projekt wydawnictwa dofinansowano ze środków Ministra Kultury Dziedzictwa Narodowego i Sportu  pochodzących z Funduszy Promocji Kultury  w ramach  programu "Muzyczny Ślad" realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Źródło:

Materiał własny