Logo
17.12.2009 Wersja do druku

Warszawa. Czy Pieśń Kozła uratuje Teatr Studio?

Grzegorz Bral będzie dyrektorem artystycznym Teatru Studio, a naczelnym - Maciej Klimczak. Ta nagła decyzja władz miasta dla pracowników teatru była zaskoczeniem.

Kiedy w środę (16 grudnia) na porannym zebraniu z pracownikami sceny Marek Kraszewski, dyrektor miejskiego biura kultury, wymienił nazwiska Klimczaka i Brala, aktorzy byli zdezorientowani. Gdy chwilę później zapytano, czy ktoś chciałby otrzymać biogramy nowych dyrektorów - podniósł się las rąk. - Sposób załatwienia z nami tej sprawy to spektakl arogancji władz w stosunku do twórców. Przez dwa i pół miesiąca nie otrzymaliśmy żadnej informacji, kogo biuro kultury bierze pod uwagę, z kim prowadzi rozmowy, nie wiedzieliśmy, w jakim kierunku to zmierza. A dziś po prostu przyniesiono kandydatów w walizce, weszli jak Rewizor - mówi Paweł Dobrowolski, dramaturg Teatru Studio. Maciej Klimczak nigdy nie prowadził teatru. Pracował m.in. w Ministerstwie Kultury, był generalnym konserwatorem zabytków, zajmował się problematyką międzynarodową i integracją z Unią Europejską. Grzegorz Bral jest szefem alternatywnego wrocławskiego Teatru Pieśń

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czy Pieśń Kozła uratuje Teatr Studio?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 295

Autor:

Izabela Szymańska

Data:

17.12.2009