10.10.2018 Wersja do druku

Warszawa. 20 lat Teatru Muzycznego Roma

W tym roku mija 20 lat od objęcia przez Wojciecha Kępczyńskiego stanowiska dyrektora Teatru Roma i przekształcenia Operetki Warszawskiej w jedną z najlepszych scen musicalowych w Europie.

Stali bywalcy teatru przy Nowogrodzkiej doskonale wiedzą, że każda nowa produkcja w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego to utalentowani aktorzy, niezwykła scenografia i zaskakujące efekty specjalne. W musicalu "Miss Sajgon" na scenie lądował helikopter, w "Upiorze w Operze" na widownię spadał wielki żyrandol, a w musicalu "Alladyn" nad widzami unosił się latający dywan z bohaterami spektaklu. Ale nie doszło by do tych premier, gdyby nie wytrwałość i konsekwencja Wojciecha Kępczyńskiego, który otrzymał nominację na dyrektora Teatru Roma w 1998 roku. To wtedy postanowił zreformować zadłużoną i zdewastowaną Operetkę Warszawską i uczynić z niej musicalową scenę, która będzie na siebie zarabiać. Miał zresztą już za sobą sukcesy w realizacji takich spektakli. W teatrze w Radomiu, którego był wcześniej dyrektorem, przygotował m.in."Józef i cudowny płaszcz w technikolorze" oraz "Fame". Musicale na które ściągały tłumy widzów spragnionych roz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

20 lat Teatru Muzycznego Roma

Źródło:

Materiał własny

strefalifestyle.pl

Autor:

Maciej Łukomski

Data:

10.10.2018