Logo
29.03.2009 Wersja do druku

W wieży Babel

"Kaspar" w reż. Barbary Wysockiej w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu. Pisze Anna R. Burzyńska w Tygodniku Powszechnym.

W spektaklu Barbary Wysockiej wiedza nie jest wolnością. Kaspar, przemawiający niczym fanatyczny polityk, jest bardziej przerażający niż jego dręczyciele. Trudno uwierzyć, ale "Kaspar" Handkego doczekał się do tej pory tylko jednej polskiej inscenizacji - prapremiery na Scenie Starego Teatru w roku 1987, w reżyserii Andrzeja Wirtha i z Krzysztofem Globiszem w roli tytułowej. A przecież to jedna z najważniejszych sztuk XX w., radykalna formalnie i dotykająca tematu tyleż złożonego, co arcyuniwersalnego. Być może jest to spowodowane tym, że Handke rozpisał swoją partyturę tak szczegółowo i metodologicznie, iż praktycznie związał ręce potencjalnemu reżyserowi (a na pewno skrępował jego wyobraźnię). Prawie jak u Becketta (który określił, ile liści ma wisieć na drzewku czy ile kroków ma wykonać aktor), w scenariuszu "Kaspara" zapisane jest wszystko: wielogłosowa polifonia wypowiedzi, pantomima gestów i ruchów, kształt kurtyny i długoś�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W wieży Babel

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Powszechny nr 13

Autor:

Anna R. Burzyńska

Data:

29.03.2009

Realizacje repertuarowe