13.03.2004 Wersja do druku

Trzynastego o 19.30 Diaboliada z Maleńczukiem

W sobotę [13 marca] premiera spektaklu według "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa na scenie chorzowskiego Teatru Rozrywki. Maciej Maleńczuk, czołowa postać polskiej sceny undergroundowej, zagra i zaśpiewa rolę Wolanda

Idol pop kultury w roli Szatana? Czemu nie. Łukasz Czuj, reżyser przedstawienia, uważa, że to dziś najbardziej odpowiednie wcielenie dla Wolanda: - Zaproponowałem mu rolę zanim, został jurorem w programie "Idol" w Polsacie. Chciałem, aby wniósł na scenę swój wizerunek czołowego heretyka polskiej sceny undergroundowej. To, że stał się gwiazdą pop kultury, dodało tylko smaku całemu pomysłowi - mówi Czuj. Postać Szatana, który pojawia się w Moskwie na Patriarszych Prudach, aby zagorzałym ateistom opowiadać o Chrystusie, interpretowano w teatrze różnie. Dla jednych reżyserów Woland był zakamuflowanym portretem Stalina, którego rzekomo Bułhakow chciał przebłagać swoją powieścią. Dla innych był to spadkobierca gogolowskich diabłów, dla jeszcze innych intelektualista pochylony nad upadkiem moralnym ludzkości. Ale Wolanda-rockmana jeszcze nie było. - Moje wyobrażenie diabła? To fajny gość, świetny w łóżku. Podrywacz, poeta i muzyk, wyb

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Szatan z gitarą

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 62

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

13.03.2004