07.10.2013 Wersja do druku

Trzeba robić, aby żyć

"Requiemaszyna" w reż. Marty Górnickiej z Instytutu Teatralnego w Warszawie na XII Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy. Pisze Ewelina Szczepanik w serwisie Teatr dla Was.

Umieszczenie "Requiemaszyny" w repertuarze Festiwalu Prapremier jest wyborem tyleż przewidywalnym, co zaskakującym. Spektakl powstał bowiem w Instytucie Teatralnym, który nie jest przecież teatrem instytucjonalnym, a samej produkcji bliżej raczej do miana eksperymentu scenicznego, może nawet offu - jest to propozycja zasadniczo odmienna od wszystkich innych przedstawień, zaprezentowanych w ramach festiwalu. Z drugiej strony, sukces "Requiemaszyny" w kraju i za granicą jest wystarczającą rekomendacją dla dzieła Marty Górnickiej. Na scenie kilkanaście zwykłych podestów, ustawionych na kształt schodów, za nimi biała płachta ekranu, a na nich - dwudziestu ośmiu aktorów różnej płci i w różnym wieku, w ogóle do siebie nie podobnych; każdy w innym kostiumie. Ta odmienność jest myląca - od pierwszej do ostatniej chwili aktorzy mówią równocześnie, z rzadka pozwalając sobie na frazy wypowiadane pojedynczo czy mówienie w indywidualnym tempie. Po kilkunast

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Trzeba robić, aby żyć

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Ewelina Szczepanik

Data:

07.10.2013

Realizacje repertuarowe
Festiwale