19.10.2016 Wersja do druku

To się powtarza wciąż i wciąż. Poskromienie złośnicy przy telewizorze

"Poskromienie złośnicy" Williama Shakespeare'a w Teatrze Papahem w Białymstoku. Pisze Monika Żmijewska w Gazecie Wyborczej - Białystok.

Strzelą miną, upuszczą chusteczkę, podciągną spódnicę. Co z tego, że panowie w złotych rajtuzach, a panie w krynolinach, skoro w odwiecznych gierkach między mężczyzną a kobietą mimo upływu stuleci nic się nie zmieniło? Teatr Papahema pokazuje to brawurowo, wedle litery Szekspira, ale bardzo po swojemu. Jak trzeba to złośnicę rozpiszą na trzy osoby, a spektakl zamienią w pokaz mody. "Poskromienie złośnicy" już w środę (19.10) o godz. 19 w Teatrze Dramatycznym. Zobaczyć trzeba koniecznie Teatr Papahema znów zaskakuje swoim świeżym podejściem do klasyki. Niezależna grupa wywodząca się ze studentów i absolwentów białostockiej Akademii Teatralnej konsekwentnie sięga po sztuki niesłusznie zapomniane: jakiś czas temu wyciągnęli z lamusa "Moliera z urojenia" według Bułhakowa, potem adaptację sztuki "Ich czworo" Zapolskiej (w postaci spektaklu "Moral insanity. Tragedia ludzi głupich"), wreszcie dramat czołowego przedstawiciela absurdu Eugene Ion

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

To się powtarza wciąż i wciąż. Poskromienie złośnicy przy telewizorze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok online

Autor:

Monika Żmijewska

Data:

19.10.2016

Realizacje repertuarowe