08.08.2016 Wersja do druku

Teatr środka

- Teatr słupski otrzymuje najniższą dotację ze wszystkich teatrów dramatycznych w Polsce. To w znacznym stopniu determinuje program i sposób budowania repertuaru - z Dominikiem Nowakiem, dyrektorem Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku, rozmawia Włodzimierz Lipczyński w "Powiecie Słupskim".

Rozpoczął pan kierowanie słupskim teatrem - jako chyba najmłodszy jego dyrektor. Podpisany kontrakt gwarantuje panu pracę do końca sierpnia 2019 roku. Chciałbym przybliżyć czytelnikom "Powiatu Słupskiego" nowego dyrektora, jako osobę odpowiedzialną za przyszłość słupskiego teatru. - Moja przygoda z teatrem rozpoczęła się jeszcze w podstawówce. Miałem fantastyczną polonistkę - panią Barbarę Bierówkę, która angażowała mnie do wszystkich działań sceniczno-estradowych w naszej szkole. Zabawne, bo, 3 maja czytałem preambułę pierwszej polskiej Konstytucji podczas uroczystości w Słupsku. Przypomniało mi się wtedy, że dokładnie ten sam tekst mówiłem podczas uroczystości szkolnych ponad dwadzieścia lat temu. Żeby wyglądać podobnie do Poniatowskiego, nauczycielka przyniosła mi swoją bluzkę z "żabotem". Kiedy wyszedłem na scenę, tysiąc koleżanek i kolegów wybuchło dwuminutowym śmiechem. Potem otrzymałem dwa razy dłuższe oklaski. To

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr środka

Źródło:

Materiał nadesłany

Powiat Słupski nr 5-6

Autor:

Włodzimierz Lipczyński

Data:

08.08.2016