01.12.1961 Wersja do druku

Sukces Lejzorka Rojtszwańca

"Burzliwe życie Lejzorka Rojtszwańca" przetransponowane przez Jerzego Krasowskiego na scenę Teatru Ludowego w Nowej Hucie to jedno z tych przedstawień, które zapoczątkowały dobry, "duży" sezon teatralny w kraju, sezon wzbogacający się powoli, czasem niespodziewanie o pozycje, które znaczą i mówią coś własnego, coś oryginalnego, pozycje teatralnie i pozateatralnie aktywne. Erenburgowski "Lejzorek" na scenie nowohuckiej był bodaj pierwszą taką premierą w bieżącym sezonie. Dziś, po dłuższym już okresie grania można też spokojnie podać sprawdzoną informację o szczególnie dużym powodzeniu spektaklu nie tylko u krytyków, ale i u publiczności.

Adaptowanie prozy dla teatru ma przeciwników i zwolenników. Ale wydaje się, że trudno mieć w tej materii niezmienne przekonanie "na tak" lub "na nie". Po prostu są adaptacje dobre i niedobre, robione z sensem lub beż sensu, z powodem lub bez powodu. Teatr nowohucki "Lejzorkiem Rojtszwańcem" Erenburga stworzył już trzecie przedstawienie "z powieści" i trzeba stwierdzić, że każde z nich miało określony powód i cel, żadne zaś nie było wystawione tylko po to, żeby dodatkowo spopularyzować powieść w postaci żywych obrazów scenicznych. Przypomnijmy "Myszy i ludzi", "Radość z odzyskanego śmietnika" wg. "Generała Barcza". Wszystkie trzy adaptacje i wszystkie trzy przedstawienia były dziełem Krasowskiego, który z upodobaniem łączy swój talent reżyserski z bezsprzecznym talentem dramaturgicznym objawiającym się w jego oryginalnych adaptacjach. Krasowski za każdym razem szukał w przerabianych utworach treści, które uważał za interesujące i ważkie dla

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sukces Lejzorka Rojtszwańca

Źródło:

Materiał nadesłany

?

Autor:

Andrzej Wł. Kral

Data:

01.12.1961

Realizacje repertuarowe