14.08.2019 Wersja do druku

Stanisława Celińska: Cudem jest świat

Zaskakuje, intryguje i pozostaje w pamięci. Tak jest od pierwszej poważnej roli w Teatrze Współczesnym, czyli Zosi Plejtus w "Matce" Witkacego, opolskiego festiwalu, który wygrała piosenką "Ptakom podobni" i roli Niny w filmie Andrzeja Wajdy "Krajobraz po bitwie". Minisondaż w kręgu znajomych z pytaniem, jak zapamiętali Stanisławę Celińską, daje zróżnicowane wyniki: Agnieszka w "Nocach i dniach", siostra Marcelina w "Faustynie", Amelia w "Barwach szczęścia".

Chociaż minęły lata, wciąż pamiętamy drapieżne wykonanie "Songu sprzątaczki", równie dobrze jak bliższe w czasie, ale zupełnie inne w charakterze piosenki: "Wielka slota", "Atramentowa rumba", "Modlitwa o pokój" czy ostatnio Inwokacja do "Pana Tadeusza", którą śpiewała w czerwcu br. na koncercie z okazji 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Oczami dziecka patrzeć na świat Fani uważnie śledzą także autorskie teksty, które Celińska pisze od paru lat, a 12 z nich śpiewa na najnowszej - nagrodzonej już Fryderykiem - płycie "Malinowa". Nagrała tam m.in.: "Cudem jest świat", "Gdzie jesteś, dziewczyno", "Drzewo", "Dzielić się miłością", "Wybacz". W czerwcu br. razem z Maciejem Muraszką, autorem muzyki, odebrała za ten album w Opolu platynową płytę. W tekstach opowiada o czasie i przemijaniu, spotkaniach i rozstaniach, radościach i smutkach. Zwyczajne, codzienne tematy, które od dawna są obecne w piosenkach, w wydaniu Cel

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Cudem jest świat

Źródło:

Materiał nadesłany

Niedziela Tygodnik Katolicki nr 33

Autor:

Anna Wyszyńska

Data:

14.08.2019