“Savannah Bay” Marguerite Duras w reż. Józefa Opalskiego w Narodowym Starym Teatrze W Krakowie. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski
Ano – pozwolę sobie na taką oto rebeliancką tezę – ten tekst wcale nie był godny talentu Anny Polony. Co prawda nie jestem aktorem, ale zastanawiam się, cóż to za wyzwanie dla wspaniałej aktorki - zagranie wspaniałej aktorki? Nie było w tym (znów zaryzykuję) dość trudnym spektaklu tajemnicy, jakiejś niespodzianki, nic nie zaskoczyło, nie wywołało ani zaskoczenia ani poruszenia, było w nim coś… przewidywalnego.
Słowem - dostałem podczas tego spektaklu dokładnie to, co teatr zapowiadał - poszarpany dialog o zawodności ludzkiej zawodnej pamięci. Boję się, że nieświadomie nieco wzruszyłem ramionami podczas oklasków.
Tyle refleksji internauty, bardzo jestem ciekaw wrażeń tych, którzy mieli okazję Savannah Bay zobaczyć na żywo.
SAVANNAH BAY
Marguerite Duras
reż. Józef Opalski
premiera 14 lutego 2021