14.06.2011 Wersja do druku

Reżyser prorokiem

"Wielki Gatsby" w reż. Michała Zadaray w Teatrze Polskim im. Konieczki w Bydgoszczy. Pisze Anna Tarnowska w Gazecie Wyborczej - Bydgoszcz.

Scenografia zrobiona z rozmachem i pomysł na aranżację przestrzeni to najmocniejsze punkty "Wielkiego Gatsby'ego". Ale niewystarczające - spektakl w reżyserii Michała Zadary okazał się nużący i chaotyczny Zadara to pierwszy reżyser w Polsce, który wziął na warsztat powieść Francisa Scotta Fitzgeralda pt. "Wielki Gatsby". Pomysł odważny, bo nie każdą prozę da się zaadaptować na potrzeby teatru. Jeszcze trudniej znaleźć jest klucz do opowiedzenia wątków, które w powieści o nowojorskim oszuście dzieją się albo równolegle, albo w dalekiej przeszłości. Zadara pokonał te przeszkody poprzez spektakularną scenografię Roberta Rumasa (najmocniejszy punkt sobotniej premiery). W centralnej części sceny stanęła piętrowa konstrukcja na obrotowej platformie. Obracając się ukazywała widzom coraz to inne światy - warsztat samochodowy biednego Wilsona, dom Gatsby'ego, w którym ten urządzał wystawne przyjęcia, restaurację czy po prostu kawałek nowoj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Recenzja: Reżyser prorokiem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz online

Autor:

Anna Tarnowska

Data:

14.06.2011

Realizacje repertuarowe