24.04.2008 Wersja do druku

Przeżyć życie ze skazą

"Moja córka, moja miłość" w reż. Remigiusza Cabana w Teatrze im. Siemaszkowej w Rzeszowie. Pisze Andrzej Piątek w Gazecie Codziennej Nowiny.

Sztuka "Moja córka, moja miłość" Jean - Claude Sussfelda jest o rodzinie, którą powinna scalać miłość. Ale zrobić tego nie może, bo jest zaborcza, głupia i zła. Zanim wyjdzie na jaw bardzo mroczna tajemnica samobójstwa córki, którą zaborczy ojciec więził w mieszkaniu w obawie przed obcymi - uosobieniem zła, życie jego i jego żony zakłóci pewien dzwonek u drzwi. W progu stanie młoda kobieta, która przedstawi się jako ankieterka i będzie wyglądała zupełnie jak ich córka. Pamięta, jakby to było jej życie Po chwili dziwnej dla niej rozmowy zechce wyjść, ale drzwi zastanie zamknięte. Zagrozi, że będzie krzyczeć, lecz otrzyma odpowiedź, że w mieście latem są tylko gołębie i Murzyni, i nikt nie zareaguje na jej wołanie. Zmuszona sytuacją, z pomocą niby rodziców - Leonce i Huguette, spróbuje odtworzyć przebieg wydarzeń w dniu, kiedy ich prawdziwa córka chciała odejść z domu, a ojciec zatrzymał ją siłą, po czym ona pope

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Przeżyć życie ze skazą

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowiny Gazeta Codzienna nr 81/24.04

Autor:

Andrzej Piątek

Data:

24.04.2008

Realizacje repertuarowe