30.08.2008 Wersja do druku

Próba teatru artystycznego

- Władze miasta oczekują stworzenia teatru artystycznego. To niezwykłe wyzwanie i duże dla mnie zaskoczenie. Rozpoczynam działalność nie od konieczności pogodzenia różnych gustów, ale od próby stworzenia teatru artystycznego, poszukującego, twórczego. To się właściwie nie zdarza... - mówi Ingmar Villqist, nowy dyrektor Teatru Miejskiego w Gdyni, w rozmowie z Grażyną Antoniewicz z Polski Dziennika Bałtyckiego.

Z Ingmarem Villqistem [na zdjęciu], nowym dyrektorem Teatru Miejskiego w Gdyni, rozmawia Grażyna Antoniewicz: Jakie plany repertuarowe? - O konkretach będę mógł powiedzieć wtedy, gdy realizatorzy, do których się zwracam z prośbą o współpracę, odpowiedzą pozytywnie. Na razie byłby to zestaw marzeń. Chciałbym, aby w teatrze pojawiała się jak najbardziej wartościowa literatura dramatyczna polska, europejska i światowa, realizowana przez twórców, których uważam za bardzo ciekawych artystów. Czeka nas teatralna ewolucja czy rewolucja? - Na pewno nie należy oczekiwać rewolucji. Chciałbym zaproponować publiczności naszego miasta spotkanie ze sztuką wysoką, literaturą dramatyczną, która ze wszech miar na takie spotkanie zasługuje. A bardziej konkretnie... - Dopiero wczoraj dostałem nominację. W najbliższym miesiącu będą grane pozycje, które są w repertuarze. To bardzo ciekawe spektakle. Trzeba powiedzieć wiele dobrego o poprzedn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Próba teatru artystycznego

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Bałtycki nr 203

Autor:

Grażyna Antoniewicz

Data:

30.08.2008