09.04.2019 Wersja do druku

Poznań. Teatr 21 z "Rewolucją" w Zamku

W "Rewolucji, której nie było" reżyserka Justyna Sobczyk pracująca z Teatrem 21 sięga po historię protestu pod Sejmem osób niepełnosprawnych i RON z wiosny 2018 roku. To jednak nie jest prosta, polityczna sztuka, a działanie teatralne stawiające pytanie o to, jak traktowane są osoby z niepełnosprawnościami w Polsce. Spektakl zobaczymy w środę w CK Zamek.

Geneza spektaklu "Rewolucja, której nie było" wynika z jednego z ostrych paradoksów życia we współczesnej Polsce, w czasach, gdy rządzą konserwatyści. Partia sprawująca władzę w oficjalnej narracji przekonuje, że jest partią wszystkich Polaków, co przekłada się np. na jej politykę rodzinną, określaną jako "fundament". Paradoks polega na tym, że ta sfera deklaratywna nie przełożyła się w całości na realne działania. Jedną z grup, które nie weszły do "wszystkich Polaków" okazali się niepełnosprawni. Ich marginalizacja trwa jednak od lat, jeszcze sprzed rządów PiS. RON (Rodzice Osób Niepełnosprawnych) pierwszą listę postulatów utworzył jeszcze w 2009 roku. Dziś to 14 punktów, z których pierwszy głosi "Realizacja postanowień Konwencji Praw Osób Niepełnosprawnych" - sygnalizując, że teoria nie przekłada się na realne działania władz. 40-dniowy protest w Sejmie RON i osób niepełnosprawnych dotyczył dwóch postulatów z listy: wpro

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr wrażliwy na współczesność

Źródło:

Materiał nadesłany

kultura.poznan.pl

Autor:

Marek S. Bochniarz

Data:

09.04.2019

Realizacje repertuarowe