EN
29.11.2022, 12:03 Wersja do druku

Poznań. O niełatwych losach polskich Romek. Wkrótce premiera „Jawnuty" Stanisława Moniuszki

Trzy kobiety z różnych generacji, bunt i wielka miłość, strata, której nie można przeboleć, zawiedzione nadzieje i strach przed tym, co nieznane – Jawnuta Stanisława Moniuszki, najnowsza premiera Teatru Wielkiego w Poznaniu, która odbędzie się 16 grudnia, o godz. 19 (pawilon 1 Międzynarodowych Targów Poznańskich), to rozpisana na kobiece głosy opowieść o niełatwych losach polskich Romek. To historia zawieszona między tradycją a potrzebą zmiany.

fot. proj. Andrzej Pągowski

Nowatorska inscenizacja Jawnuty, której podjęła się Ilaria Lanzino, prowadzi nas nie tylko ku losom romskiej społeczności, ale jest też opowieścią o losach kobiet, o łączącej je wspólnocie trudnych wyborów i niełatwych decyzji. Wśród urzekających moniuszkowskich melodii i rzewnych romskich pieśni będziemy szukać odpowiedzi, czy wieńczący operę happy end jest zawsze happy endem. 

Wielka miłość, która musi zmierzyć się z uprzedzeniami. On, Stach, wywodzi się z zamożnej rodziny, ona, Chicha jest Cyganką. Na drodze ich szczęścia stają odwieczne zasady, nietolerancja i upór. Czy Stach i Chicha będą mogli być razem? Czy rodzinne tajemnice wyjdą na jaw?

Rzadko wystawiana opera Stanisława Moniuszki po raz pierwszy w pełnym muzycznym opracowaniu przygotowanym przez Rafała Kłoczko, dyrygenta przestawienia. Za inscenizację spektaklu odpowiada Ilaria Lanzino, włoska reżyserka młodego pokolenia, znana z niekonwencjonalnych i nowatorskich przedstawień. Dla niej „Jawnuta” to opowieść o polskich Romach i ich skomplikowanej historii, o sile uprzedzeń i poszukiwaniu sposobu, jak ich uniknąć. Publiczność poruszą rzewne romskie pieśni i porywające melodie, a znając nieposkromioną wyobraźnię Doroty Karolczak, odpowiedzialnej za dekoracje, świat przedstawiony na scenie pochłonie ich bez reszty.

W roli tytułowej: Galina Kuklina-Kępczyńska.

Źródło:

Materiał nadesłany