Najchętniej zamieszkalibyśmy przy ulicach Jerzego Waldorffa, Krystyny Feldman [na zdjęciu] i Romana Wilhelmiego - tak orzekliście Państwo w naszej internetowej ankiecie. Pytaliśmy, które związane z Poznaniem postaci świata kultury powinny mieć w nim ulicę swego imienia.
Pretekstem dla sondy była inicjatywa wychowanków słynnego dyrygenta i kompozytora Jerzego Kurczewskiego, którzy wystąpili do Rady Miasta Poznania, z apelem o uczynienie go patronem jednej z arterii. Wniosek wsparło wielu przedstawicieli poznańskiego świata kultury, ma on zatem spore szanse na szczęśliwy finał. Nasi internetowi czytelnicy udowodnili zarówno nam, jak i urzędnikom, że kwestia dobrego adresu nie jest im obojętna. W ciągu trzech dni oddaliście Państwo 1117 głosów na zaproponowaną przez nas dziesiątkę wybitnych postaci. Był wśród nich oczywiście także Jerzy Kurczewski, ale jego kandydatura znalazła się dopiero na siódmym miejscu, co zapewne może nieco dziwić. Być może wytłumaczeniem jest skład czołówki. Najwięcej, bo prawie jedną trzecią głosów oddano na Jerzego Waldorffa, związanego z Poznaniem w czasach młodzieńczych, czym od dawna chlubi się I Liceum Ogólnokształcące. Erudyta i bywalec, animator życia kulturalneg