17.12.2018 Wersja do druku

Poznań. Debatowali o Stanisławie Moniuszce

- Moniuszko jest wciąż do odkrycia, przyswojenia i wyniesienia na pomniki. Bo jego tam nie ma - mówił Waldemar Dąbrowski, dyrektor Opery Narodowej podczas poznańskiej konferencji poświęconej kompozytorowi.

Ogólnopolska konferencja panelowa "Dzieło Stanisława Moniuszki jako wyzwanie kulturowe" odbyła się w Teatrze Wielkim, noszącym imię kompozytora. To pierwsze wydarzenie w ramach obchodów Roku Stanisława Moniuszki, którego dwusetna rocznica urodzin mija w maju 2019 r. Cel konferencji? M.in. szukanie recept na to, jak zarażać miłością do muzyki polskiego klasyka kolejne pokolenia. Z wywiadów przeprowadzonych przez badaczki z Narodowego Centrum Kultury wynika, że nazwisko Stanisława Moniuszki kojarzy prawie 90 procent Polaków (zdecydowanie lepiej ci starsi). Ale część z nas jest skłonna uznać go raczej za malarza czy pisarza. - Są ulice Moniuszki, szkoły i inne instytucje jego imienia, ale wciąż nic więcej o Moniuszce nie wiemy - mówiła w piątek w Teatrze Wielkim Małgorzata Retko-Bernatowicz z NCK. - Wyzwaniem roku moniuszkowskiego jest uzupełnienie tej luki. I praca nad wydaniem nut z dziełami kompozytora, których brakuje - podsumowała. - Tr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zasługuje na naszą pamięć

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Poznań nr 292/15-16.12

Autor:

Marta Kaźmierska

Data:

17.12.2018