11.03.2004 Wersja do druku

Pożegnanie Jeremiego Przybory

Zakończyły się uroczystości pogrzebowe Jeremiego Przybory.

Po nabożeństwie w warszawskim kościele ewangelicko-reformowanym w Alei Solidarności, urna z prochami Jeremiego Przybory została złożona na warszawskim cmentarzu ewangelicko-reformowanym przy ulicy Żytniej. Mowę pożegnalną wygłosił minister kultury Waldemar Dąbrowski. Nazwał Jeremiego Przyborę "królem polszczyzny, który jak nikt inny umiał posługiwać się słowem i wykwintną metaforą wyrazić sens polskiego odczuwania". Minister zaznaczył, że Przybora poruszał w swojej twórczości sprawy szersze. Natomiast kazanie wygłosił biskup Zdzisław Tranda, który podkreślił, że ten poeta słowa śpiewanego, był skromny, ale głęboko zasłużył się polskiej kulturze. Zaznaczył, że zmarły docierał nie tylko do inteligencji, ale do wszystkich i kształtował gusta odbiorców. - Do dziś używamy określeń Jeremiego Przybory, nawet o tym nie wiedząc - mówił biskup Tranda. Zwrócił też uwage, że Jeremi Przybora był wrażliwym i uważnym obserw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pożegnanie Jeremiego Przybory

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 60

Autor:

IAR

Data:

11.03.2004