Logo
28.11.1996 Wersja do druku

Polskie zęby Koterskiego

Na fotelu w gabinecie denty­stycznym leży pacjent. Ma za­mknięte oczy. Gdy dentysta zadaje mu pytanie: "Co pana boli?" - zaczyna snuć opo­wieść o swoich życiowych pro­blemach. - Niech się pan nie martwi, zabawię pana - za­pewnia lekarz oglądając stan jego uzębienia. I zasypuje pa­cjenta dowcipami. "Zęby" Marka {#os#5860}Koterskiego{/#} po­kazywane w warszawskim Te­atrze Dramatycznym przezna­czone są dla widzów dorosłych. W sposób zabawny, a nawet wul­garny pokazują polską rzeczywi­stość. Reżyser napisał sztukę w roku 1989. Przez 7 lat żaden teatr nie chciał "Zębów" wysta­wić. Z powodów obyczajowych i politycznych... Jeden z dyrekto­rów stwierdził nawet, że tekst przekracza granice dobrego sma­ku, a jego autor nie jest dobrym Polakiem. Koterski zmieniał tekst, łago­dził jego język, ale pozostał wier­ny sposobowi pokazania swojego bohatera. Jak w serii popular­nych przed laty dowcipów przy­chodzi facet do lekarza... Dlaczego do

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Polskie zęby Koterskiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Express Nr 277

Autor:

Maria Rajczuk-Żukowska

Data:

28.11.1996

Realizacje repertuarowe