29.09.1981 Wersja do druku

"Policja" po latach

Czyżby "Policja" - debiut dramaturgiczny Sławomira Mrożka - zestarzała się przez minione 23 lata? To pytanie nasunie się dziś każdemu, kto zetknie się ze wznowieniem tej sztuki w stołecznym Teatrze Ateneum. Dlaczego mniej ba­wi ona teraz niż przed laty, mniej daje do myślenia, a przede wszystkim - niewiele ma wspólnego z obecną rze­czywistością, chociaż ożyła przecież na scenie w podob­nych jej narodzinom okolicz­nościach społecznych, na fali kolejnej odnowy? To prawda, Mrożek ostro przestrzegał przyszłych realiza­torów, że "sztuka ta nie zawiera niczego poza tym, co zawiera, tzn. nie jest żadną aluzją do niczego, nie jest też żadną metaforą i nie trzeba jej odczytywać". Faktem jest także, że Jan {#os#7130}Świderski{/#} - re­żyser prapremierowego przed­stawienia "Policji" w Teatrze Dramatycznym (1958) wznowio­nego teraz na scenie "Ateneum", podszedł - swoim zwyczajem - z największym pietyzmem do autorskich za­leceń zamieszczonych w uw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Policja" po latach

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy

Autor:

Paweł Chynowski

Data:

29.09.1981

Realizacje repertuarowe