17.07.2019 Wersja do druku

Polecam - Destroix

"Zapiski z wygnania" Sabiny Baral w reż. Magdy Umer w Teatrze Polonia w Warszawie. Pisze Maciej Stroiński.

O tym przedstawieniu, że jest boskie, nagradzane i że gra Krystyna Janda, chyba każdy słyszał. Każdy również je nagrodził, kto mógł je nagrodzić. Zatem po co to oglądać, skoro wszyscy już widzieli, spektakl jest już wymacany i lepiący się od lukru? Wiecie, do kogo należy towar wymacany. Taki to miałem monolog wewnętrzny, gdy na to nie szedłem na Boskiej Komedii, którą "Zapiski", rzecz jasna, wygrały. Jeśli WSZYSCY chwalą, to mnie się nie pali, spektakl przeżyje bez mojej recenzji. Na festiwalu miałem ten pokaz w pakiecie, w karnecie prasowym, ale jak coś jest za darmo, to się nie docenia. Poczekałem spokojnie, aż będzie kosztować 150 zł bilet, i tak właśnie było w Operze Krakowskiej. Wstępnie byłem na nie, bo mam dość tego tematu. To znaczy jakiego? No, tematu Żydów! Zresztą nie tylko, wszelkich tak zwanych zapalnych tematów, służących do polityki, dzielenia-rządzenia. Napisałem doktorat, gdzie judaizm był w tytule, u mnie to zam

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

17.07.2019

Realizacje repertuarowe