18.02.2019 Wersja do druku

Piotr Adamczyk: Największą nagrodą dla aktora jest śmiech publiczności

Od dziecka przejawiał humanistyczne zdolności. Dlatego był w klasie jedynym chłopakiem wśród samych dziewcząt. To wtedy nabył umiejętność oczarowywania innych. Tak mu dobrze szło, że większość widzów do dzisiaj kojarzy go z rolą papieża Polaka.

PIOTR ADAMCZYK Polski aktor filmowy, telewizyjny i teatralny. Absolwent XXX LO i PWST w Warszawie. Na drugim roku studiów wyjechał do Londynu na stypendium do Brytyjsko-Amerykańskiej Akademii Teatralnej. Od 1995 roku występował w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Zagrał tytułową rolę w filmie Jerzego Antczaka "Chopin. Pragnienie miłości", która rozpoczęła jego karierę na dużym ekranie. Wystąpił także w międzynarodowych koprodukcjach "Karol. Człowiek, który został papieżem" i "Karol. Papież, który pozostał człowiekiem", gdzie zagrał Karola Wojtyłę. Trzykrotny laureat nagrody Telekamera w kategorii najlepszy aktor. Zajmuje się również dubbingiem - użyczył głosu Zygzakowi McQueenowi w filmie animowanym "Auta" oraz Melmanowi w "Madagaskarze". W 2014 roku został odznaczony srebrnym medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Ambasador Mistrzostw Polski w triathlonie. Już niebawem zobaczymy go w nowej komedii romantycznej. "Całe szczęście" to

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Największą nagrodą dla aktora jest śmiech publiczności

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Trybuna Opolska nr 40

Autor:

Paweł Gzyl

Data:

18.02.2019