18.09.2020, 08:50 Wersja do druku

Peru. 16 kobiet oskarża reżysera teatralnego o wykorzystywanie seksualne

Inne aktualności

16 kobiet oskarża peruwiańskiego reżysera i instruktora teatralnego Guillermo Castrillona o wykorzystywanie seksualne. Prokurator postanowił jednak nie wszczynać śledztwa, ponieważ domniemane ofiary nie są wystarczająco straumatyzowane - podała w czwartek agencja EFE.

Castrillon przez lata pracował jako reżyser teatralny i instruktor teatralny, mimo że nie miał niezbędnych kwalifikacji. Podczas zajęć rzekomo używał "technik", które obejmowały rozbieranie się aktorek w jego obecności, przesuwanie rąk po ich ciałach i dotykanie ich miejsc intymnych. Miał też m.in. zgwałcić kobietę, która straciła przytomność w jego domu podczas imprezy.

Prokurator Marcos Guzman Baca w postanowieniu, do którego dotarła EFE, stwierdził jednak, że żaden z tych incydentów nie stanowi prawdopodobnego przestępstwa. Uznał bowiem, że w większości przypadków ofiary - z których wszystkie były wówczas dorosłe - nie wykazują skutków emocjonalnych "zgodnych" z zarzutami, a w przypadkach, w których wpływ emocjonalny jest widoczny, analiza ekspertów nie jest w stanie wykazać, że jest on "wyraźnie" związany z wykorzystywaniem seksualnym.

W postanowieniu stwierdzono także, iż fakt, że niektóre z domniemanych ofiar nie wyraziły braku zgody podczas incydentu, nie zgłosiły go od razu i utrzymywały serdeczne relacje z reżyserem, oznacza, że albo wyraziły zgodę na akt seksualny, albo nie przejawiały "racjonalnego" zachowania ofiary wykorzystywania seksualnego.

E-mail od Castrillona, w którym przyznał się do wykorzystywania seksualnego i poprosił o wybaczenie, został odrzucony jako dowód, ponieważ odbiorca wiadomości nie był świadkiem incydentu.

Kobiety zaczęły oskarżać reżysera trzy lata temu, początkowo za pośrednictwem mediów społecznościowych, a później poprzez skargi złożone do biura prokuratora generalnego.

Daniela Rotalde, jedna z domniemanych ofiar Castrillona, oceniła w rozmowie z EFE, że odpowiedź, którą otrzymały, pochodziła od prokuratora z "męsko-szowinistycznym spojrzeniem na to, czym jest wykorzystywanie seksualne". "Wezwałyśmy do przeprowadzenia nowego śledztwa przez inną prokuraturę" - powiedział Rotalde.

Źródło:

PAP