01.08.2019 Wersja do druku

Opole. Sprostowanie ws. Teatru Kochanowskiego

W nawiązaniu do pism przesłanych przez Kancelarię Radców Prawnych Meissner i Wspólnicy, e-teatr publikuje sprostowanie dotyczące tekstu z tygodnika Przegląd "Teatr w Opolu: wiele hałasu o nic?" Beaty Dżon-Ozimek, przedrukowanego na naszych łamach.

Nieprawdziwe są następujące wiadomości, które wymagają sprostowania: 1) "Na wejściu usłyszeli od nowego, że on nie musi być dyrektorem, jemu na tym nie zależy" - Norbert Rakowski nigdy nie powiedział, że nie zależy mu na byciu dyrektorem. 2) "Pracownicy obsługi sceny anonimowo przyznają, że nęka się ich wezwaniami na dywanik, straszy zwolnieniami i zmianami umów" - żaden z pracowników nie był nękany, ani straszony zwolnieniem z pracy, czy zmianą umów. 3) "Jeden z aktorów wygrał sprawę w sądzie pracy" - żaden aktor nie wygrał z Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Opolu w sądzie pracy. 4) "Zwolniono 10 aktorów, drastycznie okrojono zarobki" - nie zwolniono żadnego aktora, część odeszła za porozumieniem stron. 5) "Na prośbę dyrektora troje aktorów zeznawało przeciw koledze w sądzie" - żaden aktor nie zeznawał w sądzie przeciwko innemu aktorowi, ponieważ dyrektor nigdy o to nie wnioskował. 6) "Kiedy związkowcy chcieli nagłośnić

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Data:

01.08.2019