13.04.2018 Wersja do druku

Olgierd Łukaszewicz: Aktor to jest świadek człowieczeństwa

- Chcę przestrzec całą młodzież aktorską w wieku powyżej 45. roku życia: Kochani! Może czas rozstać się z młodością? Musicie mieć silną, prawną reprezentację. Nie zostawiajcie tego na boku. Mylicie się, gdy likwidujecie struktury, nie zapisując się do związku zawodowego albo do ZASP. A z czasem, tego wam życzę, by ZASP był silną organizacją zawodową - mówi Olgierd Łukaszewicz, prezes ZASP.

PAP: Nasza rozmowa odbywa się w roku jubileuszu 100-lecia ZASP - Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji, pod koniec trzeciej kadencji pańskiej prezesury w Związku. Ale też w przeddzień 58. Zwyczajnego Walnego Zjazdu Delegatów ZASP, który rozpocznie się 16 kwietnia w Teatrze Lalka w Warszawie. Od lat postuluje Pan wykreowanie samorządowych organizatorów teatrów publicznych. Czy ta idea ma szansę powodzenia? Olgierd Łukaszewicz: Realizowałem program pod hasłem "Potrzeba nowego porozumienia na rzecz teatrów, oper i filharmonii". Angażowałem w tej sprawie samorządowców i urząd prezydenta. Pozostałem na poziomie haseł, choć wzmocnionych ekspertyzami prawnymi. PAP: Co sądzi Pan o kondycji teatru polskiego obecnie? O. Ł.: Obserwuję nowe zjawisko, to zespoły teatralne chciałyby wybierać dyrektorów i decydować o swoim rozwoju. Rodzi to konflikty, ale świadczy o wysokich aspiracjach polskich artystów. Zajrzałem dzisiaj do "Test

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Autor:

Grzegorz Janikowski

Data:

13.04.2018