20.05.1962 Wersja do druku

Od Brechta do Durrenmatta

1. Z okazji prapremiery "Opery bankierskiej" Friedricha Durrenmatta powstaje py­tanie, jaki jest stosunek te­go utworu do Brechta, zwła­szcza zaś do "Opery za trzy grosze". Odpowiedź ważna jest nie tylko dla widza, musi ją sobie uświadomić również inscenizator. Krytyka na Zachodzie próbowała już odpowiedzieć na to pytanie. Zauważono, co najbar­dziej powierzchowne: podobieństwo założenia, stylu, tonacji. Po premie­rze szwajcarskiej rozległy się głosy, że mamy do czynienia niemal z pla­giatem. Pochopność takich ocen zniechęciła autora, który w udzielo­nym niedawno wywiadzie z lekce­ważeniem mówił o próbach odczy­tania jego dzieła z perspektywy Brechta. A jednak poważna inter­pretacja musi wyjść od ustalenia tej zależności. Zaprasza do tego sam Durrenmatt, podejmując tak pro­gramową wyprawę w pobliże autora "Opery za trzy grosze". To zbliże­nie wydaje się prawie prowokujące. Prowokuje do porównania satyrycz­nej ostrości obu dzieł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Od Brechta do Durrenmatta

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Kultura Nr 20

Autor:

Andrzej Wirth

Data:

20.05.1962

Realizacje repertuarowe